- 212 tys. subskrybentów
- 627 opublikowanych filmów
Jeśli kiedykolwiek pomyślałeś „mam nadzieję że nic się nie stanie" to znak że powinieneś tu być.
Born Against Violence
21:30. Parking podziemny galerii. Wracasz do samochodu z zakupami. Między filarami ktoś stoi. Nie rusza się. Patrzy. Masz 3 sekundy, żeby podjąć decyzję. Idziesz dalej czy zawracasz? I dlaczego większość ludzi wybiera źle?
Większość ludzi idzie dalej — bo "pewnie nic." Właśnie w tym momencie decyduje się czy sytuacja eskaluje.
22:15. Wracasz sama z imprezy u znajomych. Taksówka z aplikacji. Kierowca zmienia trasę. „Skrótem” — mówi. Telefon ma 4% baterii. Drzwi zablokowane. Nie wiesz, czy boisz się niepotrzebnie — czy właśnie tracisz jedyny moment, żeby zareagować.
Pierwsze 30 sekund jest kluczowe. Kto je traci na zastanawianie się — przegrywa nim zacznie.
Środa, 15:40. Twoje dziecko miało wrócić ze szkoły 10 minut temu. Nie odbiera. Lokalizacja pokazuje park 2 km od domu. Nie rusza się od 8 minut. Pierwsze 15 minut jest kluczowe.
Pierwsze 15 minut to okno. Po nim ślad jest zimny, lokalizacja nieaktualna, szanse dramatycznie maleją.
Open space. Były pracownik wraca po zwolnieniu. Krzyczy. Rzuca rzeczami. 30 osób patrzy. Nikt nie wie, czy to złość, czy coś gorszego. Jesteś najbliżej drzwi.
Najczęstszy błąd: czekasz aż ktoś inny zareaguje. W grupie każdy czeka na kogoś innego.
Większość ludzi odpowiada "pewnie bym…" albo "chyba bym…".
W realnej sytuacji nie ma miejsca na "pewnie". Jest tylko to co wytrenujesz.
Dlatego stworzyłem grupę BAV.
Nie uczę walki. Uczę jednej rzeczy — jak wrócić do domu. Żadnych ciosów jeśli nie chcesz. Sama świadomość to 90% bezpieczeństwa.
Następna sytuacja nie zapyta czy jesteś gotowy.
Publiczne profile Jarosława — subskrybenci, polubienia i zasięgi budowane latami.
Goście i znane twarze
To biologia. Bez odpowiedniego treningu, każdy – absolutnie każdy – zamarznie w momencie realnego zagrożenia.
Agresywni mają odpowiedź — złą, ale mają. Spokojni często nie mają żadnej. Deeskalacja i prewencja to umiejętności których nikt Cię nie uczył — a które działają bez jednego ciosu.
Ulice, centra handlowe, parking. Wystarczy jeden wieczór na izbie przyjęć lub jedno nagranie z monitoringu, żeby zobaczyć — sytuacje eskalują szybciej niż kiedykolwiek.
W sytuacji kryzysowej to Ty musisz podjąć decyzję. Sekundy. Brak treningu = brak możliwości wyboru.
W momencie zagrożenia nie liczy się ile technik widziałeś. Liczy się to, co potrafisz odtworzyć w stresie.
Nie "wiem co powinienem zrobić" — tylko "zrobiłem to automatycznie." Tak działa odruch. Tu go budujesz.
10 minut głosówki w samochodzie. Analiza przed snem. Mózg uczy się w trybie codziennym — nie "raz na warsztat."
Zadajesz pytanie o sytuację którą przeżyłeś — dostajesz odpowiedź od człowieka, który szkolił jednostki specjalne. Nie algorytm. Nie chatbot.
Zamknięte środowisko. Realni ludzie którzy traktują bezpieczeństwo poważnie — bez paranoi, bez strachu, z planem.
Pierwszeństwo w dostępie do analiz nowych sytuacji — zanim staną się "viralowym przypadkiem" który każdy komentuje po fakcie.
Pełna analiza sytuacji bez cenzury algorytmu. Jak naprawdę wygląda eskalacja. Co zrobiła ofiara źle. Co powinieneś zrobić Ty.
Wszystko to czeka na Ciebie w środku.
Zobacz cennik i pakiety ↓
Deeskalacja. Decyzja. Spokój pod presją. Bez walki — jeśli to możliwe.
Prewencja. Świadomość. Spokój. Bez jednego ciosu.
Chcę czuć się bezpiecznie
Daj mu narzędzia które zostają na całe życie.
Zapytaj o szkolenie
Decyzyjność pod presją to kompetencja której można się nauczyć.
Zapytaj o szkolenie firmowe90% bezpieczeństwa to nie siła fizyczna. To 30 sekund wcześniej zauważona zmiana w otoczeniu. Drzwi, z których ktoś wychodzi zbyt szybko. Samochód, który trzeci raz przejeżdża tą samą ulicą. Cisza tam, gdzie powinien być hałas.
W grupie BAV uczysz się czytać te sygnały — spokojnie, bez paniki, bez jednego ciosu. Bo najlepsza walka to ta, do której nigdy nie dochodzi.
Uczysz się widzieć zagrożenie, zanim się pojawi. Winda, parking, taksówka, przystanek — każde miejsce ma swoje zasady.
Co robisz, gdy instynkt mówi „coś jest nie tak”? Większość kobiet ignoruje ten sygnał, bo „nie chce być niegrzeczna”. Tu uczysz się mu ufać.
Masz gotowe schematy działania na konkretne sytuacje. Nie improwizujesz w stresie — odtwarzasz to, co już wiesz.
Żadnej walki. Sama świadomość.
Chcę czuć się bezpiecznieW internecie są tysiące ebooków o samoobronie. Stara wiedza, zamrożona w czasie, którą kupujesz raz i zostawiasz na półce. To nie jest to.
To, co zbierałem przez 25 lat szkoleń operatorów i zawodowców — Ty sprawdzasz przez miesiąc.
Jedna sesja z trenerem personalnym to 150–350 zł za godzinę. W grupie BAV dostajesz codzienny kontakt z instruktorem jednostek specjalnych przez cały miesiąc. Za mniej niż jedną sesję.
Twoja cena na start:
Dostęp natychmiast po wpłacie w Telegramie. Bez formularzy. Bez zobowiązań.
Większość ludzi nigdy się nie przygotuje. I nigdy się o tym nie dowie — aż do momentu który ma znaczenie.
Szkoliłem ludzi których praca polega na przeżyciu. Jeden wniosek jest zawsze ten sam — wygrywasz zanim zaczniesz.
Codzienne głosówki i wideo od Jarka — każdego dnia coś nowego
Realne sytuacje rozłożone na czynniki pierwsze — bez cenzury platform
Gotowe materiały do pracy własnej — kiedy chcesz i ile chcesz
Realni ludzie, bezpośredni kontakt z Jarkiem
25 lat w systemach i sportach walki
Pracuję z profesjonalnymi zawodnikami, szkolę służby mundurowe i firmy, ale przede wszystkim przygotowuję zwykłych ludzi do działania w sytuacjach, których nikt nie planuje.
Twórca marki BAV (Born Against Violence), współtwórca m.in. programu Safe&Brave (bezpieczeństwo dzieci) oraz warsztatów „Masz prawo się bronić”. Założyciel centrum The Place w Łodzi. Jeden z pierwszych Polaków, którzy trenowali w klasztorze Shaolin — szkolenia i pokazy prowadził m.in. w Chinach, Tajlandii, Kazachstanie, na Filipinach i w Europie.
Zasada jest jedna: „Jak trenujesz, tak reagujesz.” Moim celem nie jest nadanie Ci certyfikatu — chcę, żebyś w sytuacji zagrożenia wrócił bezpiecznie do domu.
Przez lata szkoliłem zawodowców. Policję. Wojsko. Ochronę. Myślałem że robię wszystko co powinienem.
Aż zadzwoniła do mnie kobieta którą znałem. Powiedziała mi co się jej przydarzyło. I że „nie wiedziała że można inaczej."
Wiedziała o samoobronie. Widziała filmy. Czytała artykuły.
Ale w momencie gdy to nastąpiło — zamroziła się.
Wtedy zrozumiałem: wiedza bez odruchu to złudzenie bezpieczeństwa.
Dlatego stworzyłem grupę BAV. Nie po to, żeby ludzie wiedzieli więcej.
Po to, żeby reagowali — zanim zdążą pomyśleć.
Najgorsza rzecz którą mogłem usłyszeć od kogoś po zagrożeniu: „Wiedziałam co robić. Po prostu nie mogłam się ruszyć."
Większość ludzi myśli,
że w sytuacji zagrożenia „coś zrobi”.
Prawda jest brutalna:
w stresie robisz tylko to, co masz przećwiczone.
Bez teorii. Bez bzdur. Bez sportowego podejścia.
To nie jest dla każdego.
Przykłady:
Cztery kroki w Telegramie — od przycisku „Dołącz teraz” do pełnego dostępu. Potrzebujesz konta Telegram — ikony po prawej.
30 dni to świadomy pierwszy krok: wchodzisz po najniższej cenie wejścia, oglądasz materiały i czujesz, czy to Twój poziom. Nie musisz zgadywać z zewnątrz — sprawdź w środku, zanim promocja się skończy.
Za miesiąc możesz być gotowy — albo dokładnie tak samo nieprzygotowany jak dziś.
Trzy tygodnie po warsztacie — 80% materiału znika.
Wiesz to z własnego doświadczenia: ile pamiętasz z ostatniego szkolenia, kursu, książki którą przeczytałeś rok temu?
Wiedza bez codziennego kontaktu to złudzenie gotowości.
Grupa BAV nie zastępuje szkolenia na żywo — sprawia że każde inne szkolenie działa 10× dłużej.
jednorazowo
Oglądasz, notujesz, zapominasz. Bez codziennego wzmocnienia po tygodniu zostaje 10% materiału.
Wracasz do materiału w kontekście codziennych analiz Jarka. Pytasz o to, czego nie zrozumiałeś. Wiedza z kursu żyje — zamiast zbierać kurz.
za weekend
Intensywny, wartościowy — ale poniedziałek przychodzi szybko. Bez kontynuacji nawyki nie zdążą się utrwalić.
Wchodzisz na warsztat z bazą mentalną. Wychodzisz i dalej masz codzienny kontakt z instruktorem. To, co przerobisz na żywo — utrwalasz każdego dnia w grupie.
Godzina z instruktorem to najskuteczniejsza forma nauki. Ale między sesjami mijają tygodnie — i efekt słabnie.
Między sesjami masz codzienne materiały, które utrzymują Cię w trybie treningowym. Przychodzisz na kolejną sesję z pytaniami, nie od zera.
Najdroższe rozwiązanie — płacisz brakiem planu gdy sytuacja sama Cię znajdzie.
Nie musisz szukać problemów. Wystarczy że masz plan — zanim problem Cię znajdzie. Bez walki. Bez agresji. Z wiedzą.
Kurs, warsztat, sesja 1:1 — każde z nich jest wartościowe. Ale bez codziennego wzmocnienia efekt opada jak forma po urlopie. Grupa BAV to ten codzienny kontakt który sprawia, że inwestycja w szkolenie nie traci wartości po powrocie do domu.
Członkowie grupy BAV mają priorytetowy dostęp i zniżki na obozy, warsztaty i szkolenia stacjonarne.
Zebrałem najczęstsze wątpliwości. Jeśli Twoje pytanie tu nie widnieje – wejdź do grupy i zapytaj bezpośrednio.
Płatność załatwisz w bocie Telegram. Na pytania o grupę, szkolenia firmowe, dzieci i rodzinę odpowiadamy mailowo i telefonicznie.
Najwygodniej z krótkim opisem sprawy — odpowiadamy w dni robocze.
Jeśli nie odbieramy — zostaw numer w mailu, oddzwonimy.
Bezpośredni link do systemu płatności i dostępu do grupy.
Następnym razem, gdy poczujesz ten dreszcz na karku — będziesz wiedział, co robić.